Caracas – stolica Wenezueli

świątynia w Caracas

Caracas jest stolicą Wenezueli. Miasto zostało założone 25 listopada 1567 roku przez Diego de Losada. Uważał on, że znalazł idealne miejsce do  założenia miasta i w cale się nie mylił. Caracas położone w wąskiej doliny, w ciągu dnia czuć tutaj delikatną bryzę, moskity tak mocno nie dokuczają, a latem nie jest tutaj tak gorąco i upalnie jak w innych regionach Wenezueli.

Jednak rolnicza osada zaczęła się bardzo prężnie rozwijać i obecnie ponad 5 milionowe miasto boryka się z problemem przeludnienia oraz okropnymi slumsami. W Caracas dominuje zabudowa pionowa, aby jak najbardziej zaoszczędzić brakujące miejsce. Dlatego też za wyjątkiem historycznych dzielnic, jak na przykład La Pastora, w Caracas dominują wieżowce. Diego de Losada z pewnością nie marzył, że założona przez niego osada nazwana imieniem walecznych Indian Caracas tak szybko i prężnie się rozwinie.
Historia

Caracas nigdy nie było zbyt ważnym miastem, wręcz można śmiało powiedzieć, że była to mała i biedna osada, w której nic się nie działo. Region ów nie był bogaty w złoto ani w żadne surowce mineralne, stąd też marginalne znaczenie Caracas.

Dopiero w latach 1970-80, kiedy odkryto ogromne złoża ropy naftowej Caracas zaczęło się prężnie rozwijać. Z małej, nic nie znaczącej osady Caracas stało się nowoczesnym miastem, nad którym górują wysokie biurowce, powstały autostrady, metro, a mieszkańcy zaczęli wydawać na potęgę pieniądze płynące z ropy naftowej. Caracas odmieniło się nie do poznania.

 

Komunikacja w mieście

Transport w mieście jest bardzo chaotyczny, ulice są zakorkowane, zanieczyszczenie bardzo duże. Trzeba mieć bardzo dużo nerwów i doświadczenia, aby poruszać się samochodem po ulicach Caracas, dlatego warto wybrać transport publiczny, a przede wszystkim metro. To właśnie metro jest najlepszym środkiem transportu w tym mieście i polecane jest dla wszystkich turystów.

 

Co warto zwiedzić

Kapitol

Dzisiejsza siedziba Kongresu, czyli Kapitol niegdyś był żeńskim klasztorem, ale został zamieniony w budynek świecki po rozporządzeniu Antonio Guzmana Blanco, antyklerykalnego dyktatora wenezuelskiego. Stary budynek klasztoru zniszczono i szybko, bo w trochę ponad 100 dni postawiono Kapitol. Tuż obok Kapitolu znajduje się Panteon z prochami najważniejszych osób w historii Wenezueli oraz Biblioteka Narodowa.

Muzea

Caracas może się pochwalić wieloma wspaniałymi muzeami, które należy odwiedzić. Do najważniejszych z nich bez wątpienia należą:

-Quinta de Anauco Museo de Arte Colonial, mieści się w odrestaurowanej hacjendzie i jest uważane za najwspanialsze muzeum Caracas. Muzeum skupia się przede wszystkim na sztuce kolonialnej i wszystkim co związane z tamtymi czasami.

-Museo de los Ninos, muzeum techniki rozmieszczone w pięciopiętrowym budynku, bardzo nowoczesne i oblegane szczególnie w weekendy.

-Museo de Arte Contemporaneo de Caracas Sofia Imber, muzeum sztuki cieszące się międzynarodową sławą, regularnie odbywają się tutaj wystawy dzieł najsłynniejszych twórców.

 

Dzielnica Sztuk Pięknych

Bellas Arte, czyli Dzielnica Sztuk Pięknych mieści się tuż przy hotelu Caracas Hilton. Mieszczą się tutaj wszystkie przybytki, które związane są z szeroko rozumianą sztuką. W centralnym miejscu dzielnicy znajduje się Teatro Teresa Carreno.

Jest to idealne miejsce dla wszystkich, którzy kochają obcować ze sztuką. W Bella Arte nie można się nudzić, ciągle się coś dzieje.

 

Na zakupy

W Caracas nie można narzekać na brak miejsc do robienia zakupów, lecz szczególnie „zakupowa” jest dzielnica Centro Lido – finansowa dzielnica Caracas. Znajduje się tutaj bardzo wiele centrów handlowych oraz galerii, a także słynny i luksusowy hotel Centro Lido.

Warto wspomnieć, że Centro Sambil przy Avenida Liberator jest uważane, za największe centrum handlowe w całej Ameryce Południowej!

 

Imprezowa dzielnica

Właśnie taką dzielnicą jest Las Mercedes. Jest tutaj bardzo wiele klubów i dyskotek. Mieszkańcy Caracas uwielbiają się bawić, dlatego nocne życie kwitnie tutaj w najlepsze. W dodatku dzielnica Las Mercedes należy do najbezpieczniejszych dzielnic Caracas na nocne wypady.

To właśnie w Caracas (Karakas) znajduje się międzynarodowy port lotniczy Mariquita (zwany też: Simon Bolivar), ważny łącznik pomiędzy Europą, Stanami Zjednoczonymi, a Ameryką Południową. Z Niemiec(Frankfurtu) kursuje między innymi Lufthwansa, która oferuje od czasu do czasu ciekawe promocje cenowe.

Gdy przyjdzie nam skorzystać z transportu z lotniska, należy się wcześniej zaopatrzyć w lokalną walutę. Mamy wtedy do dyspozycji znanych z komunizmu ?koników?, którzy oferują Bolivary o znacznie wyższym kursie niż oficjalny(kantory mają na sztywno ustaloną walutę, która jest około 70% niższa od czarnorynkowej). Już na odprawie można  wymienić dolary za bardzo atrakcyjną cenę. Cały proceder polega na podaniu kwoty jaką posiadamy oraz ustaleniu waloru wymiany. Dalej konik odlicza bolivary i podaje nam je do ręki, a dopiero potem my przekazujemy dolary. Pod żadnym pozorem nie oddajemy pierwsi waluty, większość z koników działa tutaj w komitywie z policją i jakakolwiek próba odzyskania tak podarowanych pieniędzy może się skończyć aresztowaniem, bo wymiana pieniędzy na czarnym rynku jest nielegalna w świetle prawa Hugo Chaveza. Bankomaty ATM to nieporozumienie, korzystanie z nich obarczone jest bardzo dużym ryzykiem, bo większość pomimo nalepek VISA/Maestro Ready obsługują tylko specyficzny typ kart /wewnętrznego obrotu/. Jak już znajdzie się działający bankomat przygotujcie się na mały challenge, bo nie wystarczy podać PIN, potrzebne też będą 4 ostatnie cyfry dowodu osobistego, numer paszportu, ostatnia transakcja ,  a wszystko to należy podać w ciągu kilkunastu sekund w przeciwnym razie transakcja zostanie anulowana.

Z lotniska dojedziemy do miasta (około 1h drogi) z pomocą drogich taksówek (płatność w boliwarach i dolarach, od 40$ płatnych twardą walutą do 60Bv(12$) na dworzec Nuevo Circo), mini-busów (~ 40 Bolivarów, 5$) oraz klimatyzowanych busów rządowych UCAM w cenie 18 Bolivarów(tylko 3.5$), które zawiozą nas do centrum miasta.

Już po opuszczeniu terminala należy zachować szczególną ostrożność, bo kradzieże są tu bardzo częste, a im bliżej miasta tym większa eskalacja przestępczości, bowiem Caracas to jedno z najniebezpieczniejszych miast na świecie o najwyższej liczbie morderstw, porwań i kradzieży w ciągu roku. Oczywiście z odrobiną zdrowego rozsądku uda się uniknąć większość pułapek, jednakże życie w Caracas nie jest łatwe dla samych mieszkańców, a co dopiero turystów. Niech nie zdziwią was kraty w wieżowcach nawet na najwyższych piętrach, bez wejścia sklepy monopolowe i czasem spożywczaki z widokiem zza krat, zasieki, dwumetrowe płoty i mury itp. itd.  Wszystko za sprawą wszechobecnych komun, które otaczają miasto i zajmują w szalejącym tempie kolejne wzgórza i tworzą kolejne pokolenia zdeprawowanych bandytów. Ludzie migrują do stolicy w poszukiwaniu pracy, jednakże ci biedniejsi zaczynają w komunach , które szybko degradują ambicje uczciwej pracy. Niewielka socjalna pomoc powoduje desperacje czego efektem jest wysoka przestępczość i bandytyzm. Jeśli dodać do tego skorumpowaną policję i dzielnice pozostawione na pastwę losu mamy powody, aby uważać na siebie. Zasady:

Motory ? zgodnie z prawem,  jazda na motorze  dwóch mężczyzn jest zabroniona, co w znacznym stopniu ograniczyło  przestępczość z użyciem tego pojazdu.

Taksówki ? korzystamy tylko z licencjonowanych taryf i takich, których napis TAXI nie da się zdemontować w ciągu minuty (wiele taryf ma tylko tabliczkę informującą o świadczonych usługach). Metro ? nagminne kradzieże, motyw powitania ?my friend? przez obcego i szybka ucieczka z naszym bagażem, brak kamer, tablic informacyjnych, policji.

Ulice ? w ciągu dnia centrum i parki są patrolowane przez policję, w nocy natomiast część ulic pozostawiona jest bez opieki.

Komuny ? choć są na wyciągnięcie ręki i przyciągają ciekawą zabudową i kolorytem to jednak nie są miejscem spacerów turystów, wysoka przestępczość, porwania i brak policji powinny wystarczyć, aby zrezygnować z tej atrakcji.

Dworce ? najniebezpieczniejszym jest Nuebe Circo, który notabene oferuje dalekobieżne podróże, a jest położony tuż przy komunach. Przeprawa na dworzec po zmroku może być bardzo ryzykowna i nawet jeśli mamy o 22.00 autobus warto być na miejscu przed  zmrokiem. Niektóre dworce są położone w bardziej zacisznej okolicy, jednak wychodzący turyści z terminala stanowią zawsze łatwy cel rabunku.

Ludzie ? należy zachować szczególną ostrożność przy przypadkowych znajomościach, tym bardziej gdy zaczepiający nas gość włada językiem angielskim, gdyż znajomość języka  obcego jest tu sztuką dla twardzieli i mało kto się tego uczy.

Droga ? jeśli pytać o drogę to tylko policjanta, część ludzi może nas zaprowadzić na manowce i obrobić, jednak nie należy być pod tym względem paranoikiem.

Hotel –  profesjonalne skrytki mogą być opróżniane z drugiej strony i to tylko z drobniejszych banknotów, aby nie było rozgłosu. Pokoje bywają otwierane pod pozorem sprzątania, włącznie z naszym bagażem. Nigdy nie zostawiaj wartościowych rzeczy na widoku, a pieniądze zawsze ukrywaj.

Samo Caracas oferuje jakieś rozrywki, począwszy od parków, kolonialnych budynków i kościołów, po muzea i centra handlowe, targowiska (drogie). Życie nocne w Caracas jest bardzo burzliwe, ogromna ilość dyskotek i klubów, jedyny problem stanowi bezpieczne dotarcie i powrót..

Hotele: Bella Italia, pokój 2-osobowy 40Blv(8$), miła obsługa, 10 minut do centrum, 5 minut do metro, dość bezpieczna okolica, kafejka internetowa niedaleko.