Hammamet – jaśminowa zatoka

Hammamet_MedinaHammamet, Jaśminowa Zatoka niegdyś w tym miejscu znajdowała się niewielka wioska rybacka. Dziś Hammamet jest jednym z najsłynniejszych kurortów turystycznych w Tunezji znany również jako wioska wakacyjna. Wielu turystów uważa słowa Hammamet i wczasy za słowa nierozłączne być może dlatego, że zarówno letnie wakacje jak i ferie zimowe Hammamet zmieni w wspaniały urlop a spędzony tam sylwester stanie się niezapomnianym. Hammamet to wyjątkowe miejsce roztaczające wspaniałą atmosferę i przyjemne ciepło, wysokie temperatury zimą pozwolą Państwu przeżyć coś niezwykłego prawdziwe lato zimą. Nazywane miastem jaśminu otoczone gajami cytrusowymi półwyspu Cap Bon , przyciąga setki turystów rocznie.

„Rajski ogród”, Miasto jaśminu” – to określenia najstarszego miasta turystycznego Tunezji, Hammametu. Przekształcenie małej osady rybackiej w potężny kurort nastąpiło w latach 60. XX wieku. Dziś w mieście jest ponad 100 hoteli i świetnie rozwinięta infrastruktura turystyczna. Hammamet leży na Przylądku Bon i może pochwalić się wspaniałym, szerokimi, piaszczystymi plażami. W dzień zachęcają one do biernego i czynnego odpoczynku, a wieczorami do spacerów brzegiem morza. Plaża w dzielnicy Yasmine – najmłodszej części miasta – jest najdłuższą plażą w Tunezji.

Hammamet jest otoczony historyczną twierdzą, tzw. kazbą. Warto się na nią wspiąć, aby podziwiać zabytki najstarszej dzielnicy miasta – Medyny. Wspaniałe odrestaurowane domy, sklepy i miejscowy targ przyciągają uwagę zwiedzających. Warte zobaczenia jest także Międzynarodowe Centrum Kultury, które znajduje się w willi George’a Sebastiana. To dzięki niemu Hammamet stał się popularnym wśród turystów kurortem. Miejscowości turystyczne to także bardzo bogata oferta rozrywkowa. Nie inaczej jest i tutaj.

Hammamet to duża ilość restauracji, w których można spróbować tradycyjnych potraw. Wieczory to czas relaksu w jednym z miejscowych klubów muzycznych bądź barów. Po zachodzie słońca z niemal każdego zakątka miasta rozbrzmiewa muzyka. Nie brakuje tu także inspiracji dla fanów czynnego wypoczynku. Pola golfowe, korty tenisowe, stadniny konne, windsurfing czy inne sporty wodne oraz kasyna. Każdy znajdzie coś dla siebie. Tutaj nikt nie będzie się nudził.

Podobnie jak w innych miastach, tu również znajdziemy zabytkowa medinę. Została wybudowana w XV w. Na niewielkim cyplu. Po obu jego stronach ciągną się piękne, piaszczyste plaże. Warto odwiedzić kazbę, z której roztaczają się malownicze widoki na okolice, liczne sklepy i stragany oferują szeroką gamę pamiątek. Ale starsza cześć Hammametu to nie tylko medina w jej pobliżu znajduje się wiele wąskich i stromych uliczek z niską zabudową, które tworzą typowy klimat nadmorskiego kurortu wzdłuż wybrzeża, ukryte w bujnej zieleni, czekają na turystów wygodne hotele. Oprócz charakterystycznego dla miejscowości wypoczynkowych nagromadzenia kawiarni, restauracji, dyskotek, butików można skorzystać z takich atrakcji jak park wodny czy lodowisko.
Od lat dwudziestych Hammamet przeżywa prawdziwą inwazję Europejczyków i Amerykanów, którzy wykupują tereny nadmorskie, by wybudować na nich luksusowe wille lub wygodne hotele. Jednym z nich jest hotel Fourati, gdzie mieszkała Elsa Schiaparelli, którą tak zafascynował Hammamet i jego kwiaty, iż z tej inspiracji narodziły się znane perfumy Shockimg Pink. Międzynarodowe Centrum Kultury, które dzisiaj jest siedzibą teatru na wolnym powietrzu, było niegdyś rezydencją jednego z arystokratów rumuńskich, Georgesa Sebastiena . Willa, którą wybudował to prawdziwe arcydzieło architektury, a zarazem cud miasta. Na brzegu basenu otoczonego teatralna kolumnadą umieścił wielki stół z czarnego marmuru; obok sypialni w pomieszczeniu wyłożonym lustrami zainstalował autentyczną łaźnię rzymską.Tunisie_Hammamet_Medina_02
Inna prywatna willa, niepodobna do wielkich rezydencji, jest własnością Violety Jeana Hensonów, kolekcjonerów sztuki nowoczesnej. W ich zbiorach znajdują się trzy kolekcje rzeźb Giocomettiego , wiele rysunków Cocteau, obrazy, szkło rzymskie i kolekcja ceramiki ozdobnej przez samego Jeana Hensona Ogrody schodzące do morza wypełnione są śpiewem ptaków, drzewami i kwiatami. W zakamarkach tych ogrodów stoją urzekająco piękne posągi rzymskie i bizantyjskie, przykuwające wzrok zwiedzających.

Hammamet za czasów protektoratu posiadał tylko jeden hotel l’Hotel de France (zamieniony później na siedzibę urzędu miejskiego). Zatrzymywały się w nim takie osobistości wielkiego świata, jak: Gide, Cocteau, Churchill, George VI, Montgomery, Rómmel (nie w tym samym czasie), Eisenhower, Mondes-France i wielu innych- nie sposób ich wszystkich wymienić. W czasach nam bliższych bywali tu intelektualiści, artyści, współcześni aktorzy: Francoise Sagan, Jean Daniel, Jean Claude Pascal, Louis de Funes, Jacques Maury, którzy dotarli tu za Flaubertem i Paulem Klee. Wszyscy oni przybyli tu aby rozkoszować się urokami Hammamet, pozostawiając snobistyczne i przeludnione plaże francuskiego Lazurowego Wybrzeża.
Obecnie miasto posiada ponad 80 hoteli, nie licząc ogromnej strefy turystycznej, która powstaje wokół miasta (Hammamet- Yasmine).

Wielu znakomitych malarzy tunezyjskich, jak Ali Ben Salem, czy Chacha Guiga wybrała właśnie to miasto aby osiąść tu na stałe, a swe natchnienie czerpać z kontrastu barw i form oraz z błogiego spokoju Hammametu. Stolica guwernoratu Cap Bon, która już w epoce rzymskiej była znanym i szanowanym ośrodkiem ceramiki. Arabowie przybywający tu z Hiszpanii po upadku Grenady przywieźli z Andaluzji wiele technik, wzorów, motywów, narzędzi, lakierów i farb służących do dziś w tradycyjnym wyrabianiu przedmiotów z ceramiki. Nic więc dziwnego, że Nabeul uchodzi za prawdziwą stolicę tej odwiecznej sztuki i całego rzemiosła artystycznego w Tunezji. W mieście tym poza ceramika podziwiać można tez inne wyroby rękodzielnicze: kowalskie, hafciarskie, koronkarskie, kaletnicze a także perfumy wyrabiane na bazie jaśminu, geranium oraz esencji różanych i pomarańczowych. Nie bez przyczyny więc odbywa się tutaj, na przełomie kwietnia i maja, coroczny festiwal perfumeryjny.
Piątek to dzień wielkiego targu i wszyscy zjeżdżają do Nabeul. Rolnicy i rzemieślnicy próbują sprzedać swoje produkty, ustawiając swoje kramiki w centrum placu. Można tu kupić wszystko: od staroci, nierzadko z epoki rzymskiej, aż do używanych rzeczy, przez owoce i warzywa, które zebrane kilka godzin wcześniej, mają zagwarantowaną wspaniała świeżość. Na targu zwierząt można kupić nawet dromadera (trzeba liczyć około 350-500 dinarów, do kosztów jednak należy doliczyć podatek i transport).

Zatoka Al-Hammamet idealnie nadaje się do aktywnego spędzania wypoczynku, w pobliskich wypożyczalniach można wypożyczyć niezbędny sprzęt. W kurorcie można też zająć się innymi formami rozrywki, w okolicy znajduje się pole golfowe, tenisowe korty, boiska do siatkówki itp. Czas można spędzić także w jednej z malowniczo położonych restauracji z widokiem na piękne, oblane słońcem morze, kosztując przysmaków kuchni tunezyjskiej i francuskiej. Życie nocne jest tu bogate a okolica obfituje w liczne dyskoteki i bary. Amatorów hazardu zapraszają Casino Cleopatra oraz Grand Casino. Stare Miasto Hammametu schowane za murami Kasbah jest bogate w meczety, bazary z kolorowymi stoiskami i zabytki.